Posty

Se habla Espanol..

No niestety ja nie bardzo. Ale Hiszpanię kocham ponad wszystko. Dla przeciętnego Janusza Hiszpania to Barcelona i Real Madryt. A przecież to coś więcej niż kontynent… to także Baleary, wybrzeża pełne słońca – Costa Brava, Costa del Sol, Costa Dorada., Costa Blanca oraz Wyspy Kanaryjskie, które geograficznie są Afryką. Hiszpania to także ognista południowa krew, z tendencjami do przerw na sjestę. Czemu nie można się dziwić, przy tamtejszych wysokich temperaturach. A mimo to Hiszpanii to naród, który śpi dość krótko – przeciętnie jedynie 7 godzin na dobę. Kraj ten to także kultura flameco, tapas i szalonych malarzy – Picasso czy Dali. Niestety także okrutnych przedstawień – corridy. Hiszpania to także paella, sangria lejąca się litrami oraz znane na świecie churros. I jedyny kraj (no może poza Kosowem) w którym hymn nie ma słów, więc można go jedynie pomruczeć. Mniej więcej o tym będzie tenże blog, o ETA i pobudkach niepodległościowych…

Navigate